Fundusz remontowy przy najmie: kto naprawdę płaci?

Autorzy r remontowanie Aktualizacja: 24 lipca 2026 r.

Fundusz remontowy przy najmie mieszkania spędza sen z powiek zarówno właścicielom, jak i najemcom, bo nikt nie lubi płacić za coś, czego zasadność trudno zweryfikować w pięć minut. Wystarczy jeden nieostry zapis w umowie, by spór o kilkaset złotych miesięcznie ciągnął się latami, aż w końcu i tak wygrywa ten, kto ma lepszego prawnika. Poniżej konkretna odpowiedź na pytanie, kto ponosi ten koszt zgodnie z przepisami, kiedy umowa faktycznie przenosi go na najemcę i gdzie kończy się pole do negocjacji, a zaczyna twardy obowiązek wynikający wprost z kodeksu cywilnego.

fundusz remontowy kto płaci najemca czy wynajmujący

Kto płaci fundusz remontowy: najemca czy właściciel

Domyślna reguła wynika wprost z art. 659 Kodeksu cywilnego, który nakłada na wynajmującego obowiązek utrzymania lokalu w stanie przydatnym do umówionego użytku. Fundusz remontowy, finansujący wymianę dachu, windy czy instalacji, wpisuje się w tę definicję jako koszt utrzymania nieruchomości, a nie jej bieżącej eksploatacji.

Ustawodawca nie zdefiniował pojęcia funduszu remontowego, lecz spółdzielnie mieszkaniowe oraz wspólnoty tworzą go na podstawie art. 6 ust. 3 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, a w przypadku wspólnot na podstawie ustawy o własności lokali. Środki te służą pokryciu wydatków na remonty części wspólnych, których pojedynczy najemca zwykle nie jest w stanie samodzielnie zlecić ani skontrolować.

W praktyce kancelarii sprawa wygląda tak: jeżeli umowa najmu milczy na temat funduszu, sąd niemal automatycznie zasądza tę opłatę po stronie właściciela, traktując ją jako element należytej dbałości o substancję budynku. Najemca odpowiada wtedy wyłącznie za szkody, które sam wyrządził, oraz za bieżące koszty eksploatacji, takie jak śmieci, woda czy ogrzewanie w sezonie grzewczym.

Co dokładnie obejmuje fundusz

Remont klatek schodowych, dachów, elewacji, wind, pionów instalacyjnych oraz stolarki okiennej w częściach wspólnych. Wspólnoty zaliczają tu także naprawy po awariach, których wartość przekracza zwykle 1 500 zł netto.

Czym różni się od eksploatacji

Opłata eksploatacyjna pokrywa koszty administracji, utrzymania czystości, oświetlenia klatek i konserwacji drobnych elementów. Fundusz służy wyłącznie poważniejszym pracom budowlanym.

Spór zaczyna się, gdy najemca przejął loginy do portalu spółdzielni i przez kilka lat regulował wszystkie należności łącznie. Sąd Najwyższy w uchwale z 22 marca 2018 r. (III CZP 65/17) potwierdził, że samo wpłacanie pieniędzy nie oznacza jeszcze przejęcia zobowiązania, lecz może stanowić istotny dowód na zgodny zamiar stron (art. 65 § 2 KC).

Bez wyraźnego zapisu w umowie wynajmujący nadal pozostaje dłużnikiem spółdzielni. Najemca może dochodzić zwrotu nienależnie pobranych kwot, powołując się na art. 410 KC, czyli bezpodstawne wzbogacenie. W orzecznictwie wygrana najemcy zdarza się w około 65% przypadków, gdy umowa nie zawiera precyzyjnego aneksu.

Opłaty eksploatacyjne w umowie najmu: co wpisać, by nie płacić cudzych rachunków

Prawidłowa umowa najmu rozróżnia cztery kategorie należności: czynsz właściwy, ryczałt na pokrycie kosztów administracji, zaliczki na media oraz odrębne pozycje, takie jak fundusz remontowy czy opłata za miejsca postojowe. Każda z nich wymaga osobnej klauzuli, ponieważ inaczej kształtuje się w niej obowiązek podatkowy i inaczej zakres odpowiedzialności najemcy.

Zapis o treści „najemca pokrywa wszelkie opłaty eksploatacyjne związane z lokalem" otwiera pole do nadużyć, bo pojęcie eksploatacji nie pokrywa się z definicją funduszu remontowego. Wspólnoty i spółdzielnie stosują tę nazwę wyłącznie do bieżącej obsługi nieruchomości, nigdy do poważnych prac budowlanych.

Kategoria opłatyKto zwykle ponosiSposób rozliczenia
Czynsz najmuWłaściciel pobiera od najemcyStała kwota miesięczna, przelew
Fundusz remontowyWłaściciel wobec spółdzielniPozycja w czynszu administracyjnym
Opłata eksploatacyjnaStrony ustalają w umowieRyczałt lub refaktura
Media (prąd, gaz, woda)Najemca bezpośrednioWg wskazań liczników
Internet / TV kablowaNajemcaOdrębna umowa z operatorem
Miejsce postojowe / komórkaStrony ustalająDodatek do czynszu

Najbezpieczniejszy model zakłada ryczałt na pokrycie administracji obejmujący wyłącznie eksploatację, osobne zaliczki na media rozliczane wg zużycia oraz zapis o partycypacji w funduszu remontowym w kwocie nieprzekraczającej ustalonego limitu miesięcznego. Przyjmijmy realny przykład oparty na stawkach warszawskich: czynsz 3 200 zł, ryczałt administracyjny 650 zł, zaliczka na media 280 zł, fundusz remontowy 140 zł.

Klauzula do wklejenia w umowę
Najemca zobowiązuje się uiszczać czynsz najmu w wysokości … zł miesięcznie oraz ryczałt na pokrycie bieżących kosztów eksploatacji lokalu w wysokości … zł. Rozliczenie mediów (prąd, gaz, woda, ogrzewanie) następuje wg wskazań liczników na podstawie faktur wystawionych przez zarządcę nieruchomości. Najemca nie ponosi kosztów funduszu remontowego, chyba że strony zawrą odrębny aneks.

Gdy wynajmujący chce przenieść fundusz na najemcę, w aneksie warto podać górny pułap miesięczny oraz mechanizm waloryzacji. Bez limitu najemca może obudzić się z podwyżką o 150 zł po awarii windy, która kosztowała wspólnotę 40 000 zł.

Trzy modele rozliczeń w praktyce

Model A czysty podział. Najemca płaci czynsz, właściciel osobno fundusz remontowy. Prosty w księgowaniu, ale z punktu widzenia fiskusa generuje najniższe obciążenie podatkiem ryczałtowym.

Model B ryczałt łączny. Właściciel ustala jedną kwotę obejmującą czynsz, eksploatację i fundusz. Wygodny, lecz ryzykowny przy kontroli skarbowej, bo urząd traktuje całość jako przychód z najmu.

Model C refaktura kosztów. Najemca refakturuje właścicielowi media na podstawie faktur, fundusz opłaca samodzielnie poprzez panel administracji. Przejrzysty, wymaga jednak comiesięcznej papierologii.

Fundusz remontowy wliczony w czynsz: jakie ma skutki podatkowe

Polskie przepisy podatkowe traktują wszelkie płatności pobierane przez wynajmującego jako przychód z najmu, opodatkowany ryczałtem 8,5% (art. 12 ust. 1 pkt 4 lit. a ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym). Nawet jeśli kwota ta w całości trafia do spółdzielni, fiskus uznaje ją za obrót właściciela.

Skutek jest prosty do policzenia. Przy czynszu 2 000 zł i ryczałcie na administrację 300 zł podatek wynosi 195,50 zł miesięcznie. Gdy właściciel wchłonie te 300 zł w czynsz i pobiera 2 300 zł łącznie, podatek rośnie do 221,15 zł, czyli o ponad 25 zł więcej bez żadnego uzasadnienia ekonomicznego.

Wariant rozliczeniaKwota brutto od najemcyPodstawa opodatkowaniaPodatek 8,5%
Czynsz + ryczałt osobno2 000 + 300 zł2 300 zł195,50 zł
Czynsz łączony2 300 zł2 300 zł195,50 zł

Różnica pojawia się, gdy najemca przejmuje obowiązek bezpośredniej zapłaty wobec administracji. W takim scenariuszu przychód właściciela zostaje formalnie obniżony o kwotę funduszu, ponieważ pieniądze nie przechodzą przez jego rachunek bankowy. Urząd skarbowy wymaga jednak wyraźnego dowodu w postaci przelewów najemcy na konto spółdzielni, najlepiej z tytułem „opłata za fundusz remontowy, lokal nr …, ul. …".

W praktyce ryczałt 8,5% opłaca się właścicielom przy czynszach poniżej 4 000 zł miesięcznie, powyżej tej granicy bardziej racjonalne bywa przejście na zasady ogólne (12% lub 32%) i odliczanie kosztów nabycia lokalu. Fundusz remontowy wliczony w czynsz komplikuje optymalizację, bo rozmywa koszty pośrednie.

Uwaga podatek

Jeśli najemca płaci czynsz przelewem z opisem „najem + media + fundusz", fiskus zakwestionuje podział i przyjmie kwotę brutto jako podstawę ryczałtu.

Uwaga rachunek bankowy

Wpłaty gotówkowe powyżej 15 000 zł rocznie bez potwierdzenia przelewem mogą skutkować odpowiedzialnością z ustawy o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy.

Najemca nie płaci funduszu remontowego: co może zrobić właściciel

Gdy najemca odmawia zapłaty, właściciel nadal pozostaje dłużnikiem spółdzielni i musi regulować należności z własnej kieszeni, by uniknąć windykacji. Brak wpłat ze strony lokatora nie zwalnia go z obowiązku wobec zarządcy nieruchomości, a odsetki ustawowe za opóźnienie (art. 481 KC) potrafią narosnąć do 11,25% w skali roku w transakcjach między przedsiębiorcami.

Pierwszym krokiem jest wezwanie do zapłaty wysłane listem poleconym za potwierdzeniem odbioru. W piśmie warto powołać się na konkretny zapis umowy i załączyć kopie faktur od spółdzielni, by wykazać bezsporną wysokość roszczenia. Brak reakcji w terminie 14 dni otwiera drogę do postępowania sądowego, a w przypadku kwot do 20 000 zł wystarczy pozew w elektronicznym postępowaniu upominawczym (EPU).

Ścieżka prawna krok po kroku:

1. Wysyłka wezwania do zapłaty z 14-dniowym terminem. 2. Po bezskutecznym upływie terminu złożenie pozwu w EPU lub do sądu rejonowego właściwego dla położenia lokalu. 3. Uzyskanie nakazu zapłaty, który po uprawomocnieniu stanowi tytuł wykonawczy. 4. Skierowanie sprawy do komornika w celu egzekucji z rachunku bankowego lub wynagrodzenia najemcy.

Skuteczniejszym rozwiązaniem bywa rozwiązanie umowy najmu z winy lokatora (art. 11 ust. 2a ustawy o ochronie praw lokatorów) i jednoczesne dochodzenie zaległości czynszowych. Najem trwający krócej niż rok pozwala na wypowiedzenie z zachowaniem jednomiesięcznego terminu, o ile umowa nie stanowi inaczej.

Właściciel może też potrącić część kosztów z kaucji gwarancyjnej, pod warunkiem że umowa wyraźnie do tego upoważnia. Bez takiego zapisu potrącenie grozi odpowiedzialnością odszkodowawczą, bo kaucja stanowi zabezpieczenie, a nie źródło finansowania bieżących opłat.

Uwaga wypowiedzenie

Wypowiedzenie najmu z powodu zaległości wymaga uprzedniego pisemnego wezwania do zapłaty z co najmniej miesięcznym terminem. Brak tego kroku czyni oświadczenie wadliwym i naraża właściciela na roszczenia najemcy.

Warto też rozważyć mediację przy Rzeczniku Praw Obywatelskich lub w ośrodku pomocy prawnej świadczącym nieodpłatną pomoc. W sprawach o wartości sporu do 5 000 zł sądy kierują strony do instytucji przedsądowego rozwiązywania sporów, a ugoda mediacyjna od razu wykonalna bez procesu.

Checklisty i gotowe wzory

Checklista dla wynajmującego (8 punktów)

1. W umowie rozdziel czynsz, ryczałt eksploatacyjny i zaliczki na media. 2. Wpisz górny limit partycypacji najemcy w funduszu remontowym lub wyłącz ją całkowicie. 3. Dołącz aneks w przypadku zmiany stawek administracji. 4. Prowadź rejestr wpłat z dokładnymi tytułami przelewów. 5. Weryfikuj historię rachunków w spółdzielni co kwartał. 6. Reaguj na pierwsze opóźnienie pisemnym wezwaniem. 7. Rozważ ubezpieczenie nieruchomości od utraty czynszu. 8. Konsultuj zapisy umowy z prawnikiem przy najmie dłuższym niż 12 miesięcy.

Checklista dla najemcy (6 punktów)

1. Sprawdź, czy umowa wymienia fundusz remontowy osobno. 2. Poproś o dostęp do panelu administracji lub wydruk historii rachunków. 3. Nie akceptuj zapisu o „wszelkich opłatach eksploatacyjnych" bez wyłączenia funduszu. 4. Reguluj należności wyłącznie przelewem z czytelnym tytułem. 5. Archiwizuj korespondencję z administracją przez cały okres najmu. 6. W razie wątpliwości zleć przegląd umowy radcy prawnemu.

Propozycja aneksu do umowy

ANEKS nr … z dnia … do umowy najmu lokalu mieszkalnego z dnia …

§ 1. Strony ustalają, że Najemca pokrywa koszty funduszu remontowego w stałej kwocie … zł miesięcznie, nieprzekraczającej rzeczywistych obciążeń wynikających z faktur wystawionych przez zarządcę nieruchomości. Kwota ulega waloryzacji raz w roku o wskaźnik inflacji CPI publikowany przez GUS. § 2. Pozostałe postanowienia umowy pozostają bez zmian. § 3. Aneks wchodzi w życie z dniem podpisania.

Najczęstsze pytania

Czy fundusz remontowy to media?
Nie. Media obejmują wyłącznie dostarczane usługi komunalne, takie jak prąd, gaz, woda, ogrzewanie i odprowadzanie ścieków. Fundusz remontowy finansuje prace budowlane, których zużycie wody czy prądu mierzy się zupełnie innymi licznikami (zwykle po stronie administracji).

Czy można wliczyć fundusz remontowy w czynsz?
Tak, ale wtedy cała kwota podlega opodatkowaniu ryczałtem 8,5% jako przychód z najmu. Rozwiązanie mniej korzystne podatkowo niż bezpośrednie opłacanie funduszu przez najemcę na konto zarządcy.

Co jeśli umowa milczy na temat funduszu?
Zastosowanie znajduje art. 659 KC, który nakłada obowiązek utrzymania lokalu na wynajmującego. Fundusz pozostaje po stronie właściciela, a najemca odpowiada wyłącznie za eksploatację i media, chyba że jego dotychczasowe zachanie wskazuje na zgodne przejęcie zobowiązania.

Fundusz remontowy przy najmie mieszkania to wbrew pozorom temat inżynieryjno-prawny, bo dotyczy zarówno technicznych parametrów budynku, jak i precyzji zapisów w umowie. Właściciel, który rozdziela czynsz od opłat administracyjnych, zyskuje przejrzystość i niższy podatek, a najemca, który domaga się wyraźnego limitu partycypacji, unika niespodzianek sięgających kilkuset złotych miesięcznie. Warto dziś otworzyć umowę, zaznaczyć markerem wszystkie niejasne sformułowania i umówić się na krótką rozmowę z prawnikiem albo przynajmniej z doradcą podatkowym, bo kilka poprawionych zdań oszczędzi lat sporów i kilku tysięcy złotych.

Źródła i podstawy prawne:

  • Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny, Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93 (art. 65, 410, 481, 659, 660).
  • Ustawa z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych, Dz.U. 2001 nr 4 poz. 27.
  • Ustawa z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali, Dz.U. 1994 nr 85 poz. 388.
  • Ustawa z dnia 20 listopada 1998 r. o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne, Dz.U. 1998 nr 144 poz. 930 (art. 12).
  • Ustawa z dnia 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego, Dz.U. 2001 nr 71 poz. 733.
  • Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 22 marca 2018 r., sygn. III CZP 65/17.
  • Dane statystyczne GUS dotyczące wskaźnika inflacji CPI oraz statystyki orzecznicze Sądu Najwyższego.